Przez łańcuch jezior
czyli zakończenie sezonu
W niedzielę 5 września 2004 przepłynęliśmy łańcuch jezior górnej
Piławy. W ten sposób tradycyjnie zaliczyliśmy całą Piławę „po kawałku”.
To było nasze zakończenie sezonu ....
A sezon 2004 był dla naszej Grupki Kajakowej bardzo udany, można nawet
powiedzieć, że był to sezon rozkwitu po 3 latach „chudszych”.
Szlaki, które przepłynęliśmy w tym roku:
Piława, Dobrzyca, Rurzyca, Drawa, kawałek
Widawki i nasz przebój roku – WEŁTAWA.
Dni spędzonych na wodzie: 28
Przepłynięte km: 377 |
Tak wyglądał ostatni dzień pływania w 2004:

Start z jeziora Komorze.

Na Komorzu..

Tunel z jez. Komorze na jez. Rakowo.

Łabędzi obiad (jez. Brody).

Wpływamy na jezioro Pile, a tutaj jak zwykle wieje.

Postój przy wypływie Piławy z jez. Pile.

... który tak wygląda z góry.

Skończyliśmy etap za jeziorem Długim, w miejscu,
gdzie kiedyś stał „młyn piławski”.
TROCHĘ STATYSTYKI
| Data |
Trasa
|
Kto
płynął |
|
5.09.2004 |
Piława (jez.Komorze – dawny „młyn piławski” za
jez.Długie) |
1 kajak: Adam, Tomek
2 kajak: Ola, Sonia |
Razem: 16 km
opracował: AdaMokles

|