Piława i Gwda zimowa

W sobotę, 5 lutego 2005, wcześnie jak nigdy dotąd rozpoczęliśmy sezon kajakowy.
Na zaproszenie „Zwałki”, razem ze „Zwałką” i na „zwałkowym” kajaku przepłynęliśmy ostatnie 10 km Piławy, a potem Gwdą do Piły.
Było zimno, ale bardzo przyjemnie !


GALERIA
(zdjęcia pochodzą ze zbiorów „Zwałki” i naszych)



Przed startem koło Zabrodzia.
Od lewej: Ola, Krzysiulek, Jacek, Darek, Adam, Tomek, Monika, Grześ.


My i Krzysiek.


Darek i Grześ


Wytęż wzrok ….


…. i znajdź co najmniej 2 szczegóły, którymi różnią się te dwa obrazki (zdjęcie z sierpnia ub. roku).


Darek i Grześ pod nową „zwałką”
(dla nieuważnych – w sierpniu jeszcze jej nie było).


A Krzysiulek wpływa pod najczęściej fotografowany most na Piławie.


Z tej strony jeszcze tego mostu nie uwieczniliśmy ...


Most koło Krępska. Zimno jest…


Właśnie wpłynęliśmy na wody Gwdy.
Zbliżamy się do elektrowni wodnej w Dobrzycy.


A tak to miejsce wygląda z góry.
Piława (z lewej) uchodzi do Gwdy tuż przed elektrownią.

(zdjęcie zamieszczone dzięki uprzejmości firmy Energetyka Poznańska S.A. Zakład Elektrowni Wodnych Sp. z o.o.)


Odpoczynek przy elektrowni (Ola, Darek, Grześ, Krzysiek).


Ja zrobię Tobie a Ty mnie


To my – już na wodach Gwdy.


Zmechanizowane bobry.
(podpis wymyślił Krzysiek H)


Zbliżamy się do następnej elektrowni.
Ratunku ! Startują prosto na nas !!


Uff, przeszły bokiem…


Płyniemy przez Piłę.


O zmroku zbliżamy się do centrum miasta.
Ten wysoki budynek to hotel „Rodło”, a pod nim …


… barka …


… i jej przytulne wnętrze.


Piła by night.

 

TROCHĘ STATYSTYKI
 
Data Trasa Kto płynął
5.02.2005 Piława i Gwda (z Zabrodzia do Piły) Ola i Adam
(tym razem w składzie „Zwałki”)

Razem: 22 km