| „Opływacze” prototypów W czasie długiego, listopadowego weekendu, przy pięknej pogodzie, mieliśmy przyjemność przepłynąć kilkanaście kilometrów szlakiem Piławy, a przy okazji przetestować prototyp nowego kajaka. Do pływania zaprosił nas twórca kajaka - pan Wiesław Filosek, mieszkaniec Bornego Sulinowa. Pan Wiesław to ciekawa postać, znany wszystkim „borneńczykom” pasjonat lotnictwa, który całe lato spędza na latających maszynach mknących nad naszym miastem i całym Pojezierzem Drawskim. Zajmuje się produkcją motolotni, w przeszłości produkował też kajaki i stąd jego nowy pomysł, w który zaangażowała się cała rodzina. Historia powstania kajaka jest dość ciekawa. Pan Filosek zaprojektował go wiele lat temu z myślą o pływaniu po otwartych wodach, ponieważ planował ... uciec na nim do Szwecji. Do realizacji tego śmiałego planu z jakichś powodów nie doszło. Dziś, kiedy do Skandynawii można popłynąć wygodnym promem za 75 zł, ulepszona wersja dawnego „uciekiniera” być może będzie służyć turystom. Płynęli: Pierwszego dnia (sobota, 8 listopada) – Adam i p. Wiesław Filosek – twórca kajaka. Drugiego dnia (wtorek, 11 listopada) – Adam i Tato, który na krótko do nas zawitał. Cały czas towarzyszyła nam z brzegów i obsługiwała nas logistycznie pozostała część GRUPKI KAJAKOWEJ, tzn. Ola i Tomek. Przepłynęliśmy łącznie odcinek z Liszkowa (most), przez jezioro Długie do Starowic (most). Razem około 15 km. Kajak zdał wstępny egzamin. Jest bardzo lekki (25 kg), świetnie trzyma kierunek bez steru (mieliśmy okazję sprawdzić to przy fali na jeziorze Długim), stabilny. Wytrzymałości na uderzenia nie sprawdzaliśmy :). Wykonany jest z laminatu. Niewykluczone, że po dopracowaniu i unowocześnieniu kokpitu kajak będzie produkowany seryjnie. AdaMokles
|